28 lat temu, kiedy zaczynałam dzialalność w optyce okularowej ,nikt nie zadawał sobie takiego pytania. Co 2 lata , każdej ubezpieczonej osobie należały się okulary z refundacją. Pacjentowi przysługiwały darmowe szkła, usługa i określona kwota na oprawkę.Zwykle nie było większych wymagań co do szkieł i oprawki, gdyż wybór też był mocno ograniczony. Na rynku królowały 4 nazwiska producentow oprawek plastikowych wtryskowych , jedno opraw metalowych i trzeba było korzystać ze znajomości,żeby robić u nich hurtowe zakupy. A soczewki okularowe były głównie szklane. Nawet duże moce , grube i ciężkie nie zachęcały do kupna plastikowych, gdyż te ,może były lżejsze, ale napewno nie cieńsze ,za to dużo droższe.
Salon Optyczny w tamtych czasach był jak fabryka. Ok. 30 pacjentów dziennie,jak na tasmie produkcyjnej zamawiało te same oprawki i szkła w/g recepty ( zwykle +1.5 ,+2.0, +2.5 , +3.0.) W tamtych czasach problemy ze wzrokiem miały głównie księgowe( i tylko ta branża wymagała lepszej jakości spowodowanej wiekszą moca soczewek),lub osoby czytające nałogowo( wbrew temu co dziś się mówi, nie było ich wcale tak wiele).
W następnych latach zaczęły na rynku pojawiać się modne i lekkie oprawki metalowe, które w odróżnieniu od tych markowych , stały się dostępne cenowo dla przeciętnego użytkownika. Za niewielką dopłatą do recepty uszlachetnialiśmy swój wygląd oprawkami z Korei. Czas chińskich opraw zaczął się( i trwa do dziś ) nieco później.
Wróćmy jednak do naszego pytania. Czy te obowiązkowe 2 lata jest aktualne do dziś? Otóż zmieniło się to bardzo. To całkiem niedawno wszyscy , bez wyjatku zaczęliśmy nadużywać nasz wzrok. Zdecydowana większość „pracuje ” dziś oczami.Praca wymaga skupienia wzroku na różnych odległościach. Dal( samochód, telewizor), odległość pośrednia( komputer, tablet, laptop) ,czy bliż (telefon , smartfon, książka) to odległości,które musimy ogarnąć jednymi okularami, gdyż wiążą się ze sobą nierozerwalnie. W samochodzie musimy widzieć ruch uliczny (dal), GPS ( odległość pośrednia), a na postoju sprawdzć w smartfonie wiadomości (bliż).Wraz z większymi wymaganiami klienta , powstało zapotrzebowanie na bardziej zaawansowane rozwiązania. Optyka okularowa to już nie wspomaganie oczu przy wieczornej lekturze, lecz środek pracy. A im więcej je ekploatujemy w bliży i odległościach pośrednich, naświetlamy agresywnym światłem urządzeń elektonicznych, tym bardziej potrzebują naszej troski. Oprócz pogłębiającej się korecji,większość z nas cierpi na syndrom „suchego oka”. Wpatrywanie się w ekrany powoduje,iż zapominamy mrugać oczami. Nie nawilżamy oczu w sposób naturalny i coraz częściej sięgamy po chemiczne wspomagacze ( krople na „suche oko”),które sami sobie wysuszamy. Kolejki do okulistów wydłużają się z miesiąca na miesiąc.28 lat temu czekaliśmy miesiąc ( wtedy strasznie długo),potem rok, aktualnie nawet do 2 lat.
OPTOMETRIA
To w Polsce nowa dziedzina w optyce. Piszę w optyce, gdyż jest to ściśle fizyczna gałąź związana z oczami. W krajach wysoko rozwiniętych istnieje od dziesięcioleci, jako zawód wspomagający zarówno optyków , jak i okulistów. Okulista jest lekarzem i z definicji powinien zajmować się leczeniem oczu. A wada wzroku zwykle nie jest chorobą. Może pojawić się w wyniku choroby, ale wtedy również określenie jej parametrów to wyliczenia matematyczno-fizyczne.
Optometryczne badanie wzroku, uściślane za pomoca odpowiednich testów, niezwykle precyjnie określi korekcję. Badanie trwa ok. 40 min i jest to czas,który możemy podarować okuliście na leczenie oczu. Przyczynimy się do zmniejszenia kolejek w przychodniach, gdzie osoby wymagajace pomocy ( ciała obce, nadcisnienia w gałkach ocznych, diagnoza zaćmy) nie będą latami na nią czekać. Badanie optymetryczne jest wykonywane w większości salonach, przez fachowców , którzy nie tylko określą precyjnie naszą wadę wzroku, ale perfekcyjnie dobiorą do niej soczewki okularowe, gdyż zwykle są doświadczonymi optykami. Polączenie tych dwóch wiedzy to dziś wyjątkowo przydatna i ceniona umiejętność. To od niej zależy komfort życia i pracy użytkownika  okularów.
Dlatego moja odpowiedż brzmi : korzystajmy z wizyt u optyków, refakcjonistów i optometrystów  jak najczęściej i traktujmy ich jak pomoc pierwszego kontaktu przy problemach z oczami.